***
świadomość epoki to świadomość ludzi, którzy w tej epoce żyją. żyją, ale niekoniecznie ją tworzą. chociaż to twórcy przez swoje działania powinni wpływać na wzrost poziomu świadomości społeczeństwa. teoretycznie, bo w przeszłości ci, których świadomość znacznie prześcigała czas, w którym przyszło im żyć byli spychani na margines jako dziwacy, ekscentrycy i szaleńcy. dlatego właśnie markiza de sade za jego opowiastki i erotyczne fantazje umieszczono w zakładzie dla obłąkanych, a przecież czytanie “justyny” nikogo już dziś nie bulwersuje, a opisywane w niej praktyki są rzeczą powszechną i normalną dla większości szesnastolatków w pl. z czego zatem wynika, że obecnie jesteśmy bardziej niż nasi przodkowie świadomi czasów, w których żyjemy i możliwości jakie te czasy stwarzają, jeśli większości twórców w pl brakuje charyzmy, a decydentom politycznym wizjonerstwa? czy aby na pewno to nie błoga imaginacja, że wszędobylski kicz i plastikowa pop-kultura dają moc świadomości?
architecture in helsinki
outside of all this mess and political masturbation i am trying hard to relax myself…few days ago, when german-polish workshop of journalism was finished succesfully, one girl from german radio called mephisto gave me a cd…she gave me an idea too. it was architecture in helsinki. cool, fresh stuff for shattered souls in anxious times. aih is a kind of indie-pop music, similar with the arcade fire or broken social scene.
“it can be easy to label aih ‘twee indie-pop’, but that’s missing the point. the music is celebratory and honest, almost a reaction to both the actue individualism of djs and laptop warriors, as well as the melancholic conceits of shoegazer guitar bands. these guys know how to rock out, and they want you to have fun while they do it.”
